LukaszPiotrowski.pl
www.LukaszPiotrowski.pl

Odwiedź wirtualnie cmentarz w Sieradzu
Odzwiedź wirtualnie cmentarz w sieradzu

MAPA
Ratujmy klasztor
Ratujmy klasztor
REKLAMA
Fotografia ślubna Marcin Kurzawski
Jesteś w: Strona główna » Kościoły - Cmentarze » Kolegiata Sieradzka (Fara) » Ks. Walery Pogorzelski
Ks. Walery Pogorzelski


Ksiądz Walery Pogorzelski (1870-1941)

tajny szambelan Jego Świętobliwości,
kanonik Kapituły Kaliskiej,
dziekan i proboszcz sieradzki

Zapraszam wszystkich czytelników do zapoznania się z biografią kapłana, tak bardzo zasłużonego dla kolegiaty, jak i dla Sieradza. Tekst o nim pióra historyka, pana Andrzeja Tomaszewicza, zamieszczony jest w reprincie książki napisanej w 1927 roku przez ks. Walerego Pogorzelskiego. Reprint został wydany w 1996 roku staraniem Towarzystwa Przyjaciół Sieradza, a jego egzemplarz otrzymałem od kapłana bliskiego mojemu sercu, ks. dr. Tadeusza Miłka z parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Sieradzu.

Z biografii ks. Pogorzelskiego możemy się dowiedzieć, ile nasze miasto zawdzięcza kapłanowi, który swoją posługę proboszczowską pełnił w wyjątkowo trudnych czasach -  podjął ją w 1923 roku, pięć lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości po prawie dwustu latach niewoli, i pełnił do roku 1941 roku, kiedy zmarł wskutek prześladowań w okupowanym kraju. Tłumny udział w pogrzebie ks. Pogorzelskiego mieszkańców Sieradza wywoływał szydercze uwagi ze strony przyglądających się Niemców - „wywozimy ich i wywozimy, a ich wciąż jeszcze tyle"...

Cztery archiwalne fotografie, które zamieszczam, otrzymałem od pana Andrzeja Ruszkowskiego, twórcy wychodzącego od 25 lat kwartalnika krajoznawczego „Na Sieradzkich Szlakach", za które bardzo dziękuję. Na drugim zdjęciu możemy zobaczyć, jak w latach 20. XX wieku wyglądała nasza sieradzka kolegiata. Trzecia fotografia pochodzi z 1936 roku i przedstawia przemarsz dzieci z Krucjaty Eucharystycznej. Czwarta jest pamiątką z nawiedzenia Sieradza przez relikwie św. Andrzeja Boboli w 1938 roku. Dwa ostatnie z archiwalnych zdjęć dotyczą pogrzebu ks. Pogorzelskiego i pochodzą z książki s. Pauliny Anieli Jaskulanki „Kronika okupacyjna klasztoru sióstr urszulanek w Sieradzu", oprac. Ita Turowicz, Niepokalanów 1993. Takie właśnie fotografie stawiają nam przed oczami jak najżywiej obrazy z przeszłości, sprawiając, że człowiek nabiera jeszcze większego szacunku do historii swojego miasta.

W dniu 1 listopada 2011 roku miałem przyjemność wykonać zdjęcie J.E. bp. Wiesławowi Meringowi - ordynariuszowi włocławskiemu, który wraz z księżmi celebrującymi modlił się przy grobowcu kapłanów sieradzkich, wybudowanym właśnie przez ks. Walerego Pogorzelskiego. Za pomoc przy opisie zdjęć i redakcji tekstu dziękuję pani Icie Turowicz. Bez takich ludzi, o których m.in. tutaj wspominam, strona Sieradz-Praga.pl byłaby bardzo uboga. Dlatego wyrażam szczerą wdzięczność i uznanie tym, którzy mi pomagają i na których zawsze mogę liczyć.

Z wyrazami szacunku, Łukasz Piotrowski
Sieradz, 11 XI 2011

Biografia

Ksiądz Walery Pogorzelski urodził się 12 IX 1870 roku w Wiktorowie w ziemi gostyńskiej, w majątku rodziców. Był trzecim z siedmiorga dzieci Aleksandra (zm. 1886) i Wiktorii z Golędzinowskich (zm. 1914). Ród Pogorzelskich herbu Krzywda znany był już w średniowieczu. Przodkowie W. Pogorzelskiego zamieszkiwali tereny Mazowsza i piastowali tam wysokie urzędy.
Atmosfera domu rodzinnego W. Pogorzelskiego była na wskroś patriotyczna. Jego pradziad za udział w Powstaniu Listopadowym został zesłany na Syberię, a majątek rodzinny skonfiskowano. Również ojciec Walerego - Aleksander - brał udział w Powstaniu Styczniowym 1863. Od 1882 roku Walery kształcił się w gimnazjum w Warszawie, jednakże z powodu zmiany miejsca zamieszkania rodziców zmuszony był opuścić tę szkołę i kontynuować dalej naukę w szkole rządowej w Hrubieszowie. W roku 1887 wstąpił do Seminarium Duchownego w Warszawie. Po kilku jednak tygodniach opuścił tę uczelnię, by wstąpić do Diecezjalnego Seminarium we Włocławku, które wówczas prowadzili m.in. znani historycy Kościoła, księża Zenon i Stanisław Chodyńscy. Bliskim kolegą W. Pogorzelskiego w seminarium był ks. Wacław Bliziński, który w następnych dziesięcioleciach, będąc już proboszczem w Liskowie, zasłynął z licznych inicjatyw społecznych i kulturalnych. Nie ulega wątpliwości, że ta znajomość miała także wpływ na przyszłe poczynania W. Pogorzelskiego.
W. Pogorzelski należał do zdolniejszych alumnów, był nawet typowany na studia do Akademii Petersburskiej, ale do realizacji tego zamysłu nie doszło. Pracę duszpasterską rozpoczął jeszcze jako diakon w 1892 roku. w Opatówku w charakterze wikariusza, a po święceniach kapłańskich w styczniu 1893 roku przeniesiono go do Raciąża (koło Ciechocinka), po kilkunastu zaś miesiącach do Kruszyna (pod Włocławkiem) na wikariusza i jednocześnie administratora parafii, gdzie rozpoczęła się jego praca społeczna i oświatowa, głównie krzewienie czytelnictwa polskiej książki i prasy. Pierwsze probostwo otrzymał W. Pogorzelski w 26 roku życia w Starokrzepicach (pod Częstochową) gdzie administrował parafią w latach 1897-1904. Tutaj obok pracy duszpasterskiej rozwijał działalność gospodarczą i społeczną. Od jesieni 1904 roku objął kolejne probostwo w Przyrowie (koło Częstochowy). Następnie w latach 1906-1922 był administratorem parafii w Pajęcznie (pow. Radomsko), gdzie dał się poznać jako świetny organizator życia gospodarczego, oświatowego i społecznego. W 1917 został mianowany dziekanem nowo utworzonego dekanatu brzeźnickiego z siedzibą w Pajęcznie, w 1920 roku został też kanonikiem honorowym kolegiaty kaliskiej, a w roku 1922 otrzymał godność tajnego szambelana papieskiego.

Zdolności duszpasterskie i umiejętności organizacyjne predysponowały W. Pogorzelskiego do pracy na większej parafii. W 1922 roku otrzymał nominację na proboszcza i dziekana sieradzkiego, ale sprowadził się do Sieradza dopiero w 1923 roku. Z Sieradzem związał się też już na całe życie. W 1926 roku otrzymał miejsce kanonika zwyczajnego w kolegiacie kaliskiej, natomiast w 1934 papież Pius XI obdarzył go godnością prałata domowego. Będąc proboszczem sieradzkim, ks. W. Pogorzelski przeprowadził m.in. liczne prace remontowe i rozbudował kościół kolegiacki. W 1925 roku dobudowana została zakrystia. Do północnej ściany prezbiterium dobudowano w 1935 roku kaplicę Najświętszej Marii Panny, a na wschodniej zewnętrznej ścianie tej kaplicy wmurowano tablicę herbową z inicjałami W.P. oraz herbem Krzywda. W roku 1935 wybudowano arkadową obudowę wejścia. Na przybudówce umieszczono płaskorzeźbę Matki Boskiej Księżnej Sieradzkiej oraz tarcze herbowe z godłem Polski i województwa sieradzkiego. Została też gruntownie wyremontowana wieża, na której umieszczono nowe dzwony. W 1925 roku staraniem W. Pogorzelskiego został wykupiony z rąk prywatnych tzw. portal zamku sieradzkiego, wbudowany poprzednio w żydowską kamienicę przy ul. Warszawskiej, który wmurowano w fasadę kolegiaty, po prawej stronie głównego wejścia.
Waleremu Pogorzelskiemu zawdzięczamy uratowanie jeszcze jednego bardzo cennego zabytku - gotyckiego obrazu Świętej Trójcy z ok. 1520 roku. Umieszczony początkowo w głównym ołtarzu kościoła św. Trójcy przy Rynku Praskim, po jego rozebraniu w pierwszej połowie XVIII wieku trafił do kościółka św. Ducha na cmentarzu. Za sprawą W. Pogorzelskiego został umieszczony w kolegiacie i pokazany znanemu konserwatorowi prof. M. Słoneckiemu. Uznany za wybitne dzieło sztuki, w 1935 roku został wystawiony na tzw. Wystawie Gotyckiej w Warszawie. Oddany do pracowni konserwatorskiej na zamku warszawskim, w roku 1937 odrestaurowany obraz powrócił do kolegiaty sieradzkiej.
Dużą zasługą W. Pogorzelskiego było wybudowanie w 1933 roku Domu Katolickiego. Tu koncentrowało się życie społeczne i kulturalne parafii. Organizowano odczyty, przedsta¬wienia amatorskie i koncerty, zebrania organizacji młodzieżowych i innych stowarzyszeń katolickich. Należy zaznaczyć, że niektóre z prac W. Pogorzelskiego budziły pewne zastrzeżenia i kontrowersje. Z mieszanymi uczuciami przyjmowali parafianie zburzenie XVII-wiecznego murowanego ogrodzenia wokół kolegiaty, czy zeszpecenie gotyckiego frontonu fary przez dobudowanie przybudówki. Ogólnie jednak należy stwierdzić, że dokonania sieradzkiego proboszcza były imponujące.
Ksiądz W. Pogorzelski uczestniczył też aktywnie w życiu społecznym i kulturalnym miasta. Był przewodniczącym założonego w 1923 roku Chrześcijańskiego Towarzystwa Dobroczynności, wiceprzewodniczącym zawiązanego w roku 1926 patronatu nad więźniami, członkiem zarządu koła Polskiej Macierzy Szkolnej i wielu innych organizacji.


Przemarsz przez Rynek dzieci z Krucjaty Eucharystycznej, którym przygląda się ks. Pogorzelski, 1936 rok.


Uroczystość "Święta Pułkowego"  31 pułku Strzelców Kaniowskich, 1938 rok.

Niezaprzeczalnie dużą zasługą W. Pogorzelskiego było restytuowanie pięknego stroju sieradzkiego. Wiadomo, że nie dopuszczał do niesienia baldachimów mężczyzn nie ubranych w czerwone spencerki, a do chorągwi i feretronów kobiet i dziewcząt nie odzianych w sieradzkie spódnice, kaftaniki i chustki. Jak sam pisał w swoich wspomnieniach: „Wprowadziłem ten barwny; kraśny strój i do kościoła: przykrycia ołtarzowe, chorągwie i sztandary, co się powszechnie w całej okolicy przyjęło. Na procesje, wizytacje biskupie, uroczystości kongresowe tylko ten strój był protegowany stale przeze mnie".
Ksiądz Pogorzelski był też gorącym orędownikiem utworzenia w Sieradzu muzeum regionalnego. Już w latach dwudziestych XX wieku postulował przejęcie przez miasto tzw. kamienicy pojagiellońskiej i przeznaczenie jej na regionalne muzeum. On też pierwszy zorganizował w 1931 roku małe muzeum parafialne. O fakcie tym pisał w kronice kościelnej: „Posiadając sporo przedmiotów i monet starych własnych, bo takowe od dłuższego czasu zbierałem, znalazłszy w kościele i zakrystii sporo zabytków, postanowiłem takowe połączyć i stworzyć małe muzeum przy koście. Dotąd Sieradz muzeum nie posiadał. Nosząc się z tą myślą od kilku lat, zamawiając meble do zakrystii w 1930 roku, obmyśliłem nastawę nad komodami, co dało mi cztery spore szafy na pomieszczenie zbiorów. Poza tym postanowiłem wykorzystać ściany i urządzić półki. Latem 1931 roku porozmieszczałem eksponaty, sporządziłem też spis dokładny rzeczy, każdy przedmiot opatrzony numerem, opisany w książce... I swoje własne, i otrzymane przedmioty w muzeum się znajdujące w zakrystii, oddaję na własność kościoła pod opiekę proboszczów parafii - jako zaczątek większych zbiorów. W końcu grudnia 1931 roku ogólna liczba okazów wynosi 900 sztuk". Wśród zgromadzonych przez ks. W. Pogorzelskiego eksponatów znalazły się m.in.: numizmaty w ilości 500 sztuk, medale i odznaczenia, zabytkowe sprzęty kościelne, stare hafty i tkaniny, broń ręczna i inne elementy uzbrojenia, gliniane popielnice i przedmioty z brązu. Systematycznie powiększane zbiory liczyły w 1935 roku 1200 eksponatów. Stały się one zaczątkiem utworzonego z inicjatywy społecznej Muzeum Ziemi Sieradzkiej.


Nawiedzenie Sieradza przez relikwie św. Andrzeja Boboli. W 1938 roku, po kanonizacji świętego przez Piusa XI, relikwie zostały przewiezione z Rzymu do Warszawy, po drodze nawiedzając m.in. Sieradz w czerwcu 1938. Z prawej strony klęczy ks. Walery Pogorzelski, a za nim widzimy z lewej s. Antoninę Tyszkiewicz, przełożoną sieradzkiego klasztoru, oraz s. Magdalenę Ziemacką.

Dnia 23 XI 1937 roku na pierwszym walnym zebraniu, zwołanym w oparciu o zatwierdzony przez władze statut muzeum, został wybrany 12-osobowy zarząd tej instytucji, którego prezesem został ks. W. Pogorzelski. Poruszono również sprawę wyboru miejsca pod budowę w przyszłości gmachu muzeum, a ks. Pogorzelski zadeklarował ofiarować na ten cel 10.000 sztuk cegły. Wybuch II wojny światowej uniemożliwił realizację tego przedsięwzięcia.

O głębokim patriotyzmie sieradzkiego proboszcza może świadczyć jego udział w zbieraniu darów na Fundusz Obrony Narodowej w 1939 roku. Wtedy to przeznaczono na uzbrojenie armii wszystkie złote wota z kościoła. W dowód uznania za działalność narodową i społeczną otrzymał ks. Pogorzelski Krzyż Oficerski Polonia Restituta, który ofiarował jako wotum na ołtarzu Matki Boskiej Królowej Polski, zawsze zwanej przezeń Księżną Sieradzką.

W czasie okupacji niemieckiej ks. W. Pogorzelski, nękany przez Niemców i schorowany, zmarł 12 II 1941 roku. Pochowany został w grobowcu księży, który sam zbudował, wykorzystując szczątki zdewastowanej kaplicy prawosławnej na sieradzkim cmentarzu. W pogrzebie, ostatnim publicznym kondukcie, na jaki zezwolili Niemcy, wzięty udział tysiące mieszkańców Sieradza i okolicy. Była to wymowna patriotyczna demonstracja, wyraz hołdu i uznania dla zasług zmarłego kapłana.


Trumna ks. W. Pogorzelskiego na ramionach wiernych opuszcza kolegiatę. Tłumny udział w pogrzebie mieszkańców Sieradza wywołał szydercze uwagi przyglądających się Niemców - wywozimy ich i wywozimy, a ich wciąż jeszcze tyle ...


Jeden z dwu nekrologów ks. Pogorzelskiego, wykonanych ręcznie przez siostry Jaskulankę i Nowicką, a potem za pozwoleniem komendanta policji umieszczonych na obu świątyniach Sieradza.

Na oddzielne omówienie zasługuje działalność W. Pogorzelskiego jako historyka-amatora, pamiętnikarza i korespondenta pism. Oczytany i posiadający duże doświadczenie dzięki podróżom po kraju i za granicę (Wiedeń 1913, Czechosłowacja 1925/1926, Włochy 1928, Jugosławia 1931), żyjący w przyjaźni z wieloma ludźmi znanymi (duchownymi i świeckimi) tamtych czasów, często sięgał po pióro. Był korespondentem i współpracownikiem Warszawskiego Wieku, włocławskiej Kroniki Diecezjalnej, „Gazety Radomszczańskiej" i „Ziemi Sieradzkiej". W tej ostatniej zresztą w 1926 roku zamieszczone zostały dwa obszerne artykuły historyczne: Opieka lekarska w Sieradzu w dawnych wiekach i Z przeszłości cechu rzeźników w Sieradzu. Opracował też książki: „Święty Józef w cudownym obrazie kolegiaty kaliskiej" (Włocławek 1934), „Pamiątka koronacji Obrazu Matki Boskiej w Charłupi Małej" (Sieradz 1937). Był również autorem części historycznej wydawnictwa: „Jednodniówka na 50 -letni jubileusz Straży Pożarnej w Sieradzu" (Sieradz 1929). Książką godną największej wagi jest pamiętnik pt. „43 lata w kapłaństwie" (Sieradz 1935). Te pełne werwy wspomnienia - nie pozbawione humoru, dygresji obyczajowych, a czasami i złośliwości, zawierają wiele trafnych ocen i spostrzeżeń dotyczących współczesnych autorowi zjawisk i wydarzeń historycznych.

W spuściźnie po W. Pogorzelskim warto również odnotować, spisywany na gorąco w parafialnej księdze na przełomie 1939 i 1940 roku, dziennik z lat wojny i okupacji. Jest to cenne źródło do poznania dziejów Sieradza w pierwszych miesiącach okupacji hitlerowskiej.

Był wreszcie W. Pogorzelski autorem pierwszej popularnej monografii miasta pt. „Sieradz" (Włocławek 1927). Wydawnictwo zostało sfinansowane przez Sejmik Powiatowy Sieradzki i Magistrat. Była to pierwsza praca poświęcona historii miasta, która dotarła do szerszego grona mieszkań¬ców, zapoznając ich z przeszłością rodzinnego grodu.

Prekursorem badań nad Sieradzem był rejent i archiwariusz sieradzki, Antoni Paparona Pstrokoński, żyjący w pierwszej połowie XIX wieku. Mając bezpośredni dostęp do dokumentów, a także do sieradzkich ksiąg miejskich, grodzkich i ziemskich, wynotowywał z nich wszelkie informacje dotyczące miasta i grodu oraz instytucji i osób z nimi związanych. Część z tych materiałów opublikował pod swoim nazwiskiem W. H. Gawarecki jako Wiadomości historyczno-statystyczne o mieście Sieradzu. Artykuł ukazał się w 1840 roku w „Przeglądzie Warszawskim Literatury i Historii". Józef Kobierzycki, publikując w latach 1915-1918 „Przyczynki do dziejów ziemi sieradzkiej", których II część poświęcona była Sieradzowi, również korzystał z dorobku A. Pstrokońskiego. Na podstawie prac wymienionych autorów, jak również publikacji Józefa Szaniawskiego, Broni¬sława Chlebowskiego powstała książka W. Pogorzelskiego, który ponadto miał jeszcze dostęp do dziś już nie istniejących średniowiecznych archiwów sieradzkiej fary.

„Praca księdza W. Pogorzelskiego, chociaż dziś już przestarzała, nie wolna od pomyłek i błędów, pozostaje wciąż pożyteczną monografią obejmującą dzieje miasta od średniowiecza aż do czasów współczesnych autorowi. Dobrze więc się stało, że z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Sieradza ukazał się reprint tej książki".

Andrzej Tomaszewicz w: W. Pogorzelski, „Sieradz", wyd. Towarzystwo Przyjaciół Sieradza, Sieradz 1996


Zdjęcia poniżej wykonałem 1 XI 2011 r.



Od lewej: ks. prałat senior Józef Frątczak, J.E. bp. Wiesław Mering, ks. Damian Bułakowski, ks. prał. dr. Marian Bronikowski, ks. Marcin Pachliński