LukaszPiotrowski.pl
www.LukaszPiotrowski.pl

Odwiedź wirtualnie cmentarz w Sieradzu
Odzwiedź wirtualnie cmentarz w sieradzu

MAPA
Ratujmy klasztor
Ratujmy klasztor
REKLAMA
Profesjonalna fotografia ślubna Sieradz
Jesteś w: Strona główna » Warto zobaczyć » Wzgórze Zamkowe
Wzgórze Zamkowe

Przed nami rozlegle tęgi w pradolinie Warty. Nie gdyś nieprzebyte moczary i grzęzawiska z nielicznymi tylko suchymi kępami. To właśnie na jednej z takich kęp w l- połowie XI w. w sposób typowy dla ówczesnych skupisk osadniczych w pasie Niżu Polskiego położono podwaliny pod gród kasztelański, po którym dzisiaj pozostało tylko otoczone fosą, porośnięte drzewami Wzgórze Zamkowe o powierzchni l ha, wznoszące się ok. 5 m ponad terasę Warty. Początkowo była tu tylko otwarta osada targowa, którą następnie otoczono wałem drewniano - ziemnym. U podstawy tego 8-metrowej szerokości wału znaleziono szczątki datowane na schyłek XI w. Były to drewniane, prostokątne skrzynie konstrukcji izbicowej, wypełnione gliną i kamieniami. W szczątkach chat budowanych na zrąb odnaleziono m.in. fragmenty ceramiki, krzesiwa, szydła, nuże, amulety i paciorki szklane sprowadzane z Kruszwicy. Następna faza budowy grodu to XIII w., z tego bowiem czasu pochodzi potężny wał, szeroki u podstawy mi 7 m. wysoki na 5 m, także konstrukcji skrzyniowej. Wierzchołkiem wału przebiegała palisada zbudowana z drewnianych zaostrzonych pali. Z tego okresu znaleziono fragmenty ceramiki, przedmioty codziennego użytku i części uzbrojenia (m.in.- dwa topory, groty do bełtów kusz, ostrogi). Upadek grodu nastąpił w związku z najazdem krzyżackim w 1331 r. Odbudowano go za czasów Kazimierza Wielkiego. Otoczono wówczas zamek murem z cegieł i kamieni, który miał 220 m długości, 2-3 m szerokości i 12 m wysokości. Na utrzymanie zamku przeznaczone były dochody z 16 okolicznych wsi oraz 1000 zł z miasta. Przekazy historyczne dają świadectwo ważnym wydarzeniom, które się niegdyś rozgrywały. W zamku więziono szereg znamienitych osób. Syn Konrada Mazowieckiego - Kazimierz, - więził tu w 1254 r. swego brata Siemowita wraz z żoną Gertrudą, córka Henryka Pobożnego. Leszek Czarny osadził tutaj jako więźnia buntującego się przeciwko niemu biskupa Pawła z Przemankowa. W 1259 r. gród był miejscem schronienia Bolesława Wstydliwego, uciekającego przed Tatarami. Po bitwie pod Grunwaldem więziono tu wielu pojmanych Krzyżaków. Od XIV w- zamek był siedzibą starosty sieradzkiego i spełniał swe normalne funkcje. W wieży wykonywano wyroki, o czym świadczy np. zarejestrowany fakt z 1528 r., kiedy to odsiadywał tu karę l roku i 6 niedziel Jan Kiodowski za zabicie Wojciecha Binkowskiego. Liczne wojny i pożary często niszczyły zamek, W połowie XVIII w. podupadł on już tak, że księgi grodzkie przeniesiono do kolegiaty, a sądy odbywano w klasztorze Dominikanów. Relacja starosty Stanisława Kossakowskiego z 1789 r. stwierdza, że nastąpiła już ostateczna ruina zamku, a na sejmiku Stefan Walewski i Kazimierz Lenartowicz bezskutecznie domagali się jego restauracji. Sytuacja ekonomiczna i polityczna kraju uniemożliwiła zachowanie cennej budowli. Komisja skarbowa, nie mogąc zebrać funduszy na odbudowę zamku, skierowała wniosek do sejmiku o rozebranie murów. Uchwala w tej sprawie podjęto w 1792 r. W l800 r. przystąpiono do rozbiórki. Cegłę zużyto na wznoszenie budowli publicznych i prywatnych w mieście. Pod warstwami bruku na dziedzińcu zamkowym znaleziono znaczną liczbę kuł kamiennych, dawnej broni i monet. W 1804 r. pozostały tylko ślady po zamku w postaci górującego nad otoczeniem wzniesienia resztkami gruzu, ale jeszcze na przełomie XIX/XX w. były tu piwnice, w których przechowywano lód wykorzystywany latem przez restauratorów. Dopiero po odzyskaniu niepodległości pomyślano o uporządkowaniu Wzgórza Zamkowego. Zrównano teren, nawieziono ziemi, pośrodku ustawiono krzyż, przy którym 3 maja odbywały się manifestacje patriotyczne połączone z mszą polową. W 1925 r. z inicjatywy burmistrza Ignacego Makowskiego oczyszczono fosę, zasilając ją wodami uregulowanej, płynącej nowym korytem Żegliny. Jednocześnie wyrównano doły w nasypie głównym usuwając zniszczenia, jakich dokonały tu wojska rosyjskie i niemieckie w czasach I wojny światowej. Młodzież szkolną wraz z rodzicami zatrudniono przy sadzeniu na wzgórzu drzew (dębów, brzóz i świerków).

W okresie okupacji hitlerowskiej (w sierpniu 1944 r.) Wzgórze Zamkowe zostało rozkopane i częściowo zniwelowane. Ze względu na dogodne pole ostrzału w kierunku wsch. włączono je w system fortyfikacji , mających pomóc w odparciu ofensywy Armii Czerwonej. Zbudowano pięć obiektów: cztery żelbetonowe schrony typu ringsiand 58 (stanowisko bojowe okrężne) i tzw. schron bierny załogi, składający się z dwóch obszernych pomieszczeń zabezpieczonych opancerzonymi drzwiami. Schrony przystosowano do prowadzenia ognia z ckm lub moździerzy. Fortyfikacje te nie byty wykorzystywane bojowo.

Teren Wzgórza Zamkowego wciąż oczekuje na uporządkowanie i zagospodarowanie. Jak dotychczas (2000 r.) jego walory krajoznawcze wzbogaca tylko mini-skansen usytuowany tuż obok fosy. Wzgórze Zamkowe w świadomości Sieradzan było zawsze symbolem łączności historycznej z Polską Piastów i Jagiellonów, synonimem wielkości i suwerenności naszego państwa.

Architektura
Sieradzki zamek stał na sztucznie usypanym wzniesieniu o kształcie ściętego stożka, usytuowanym w dolinie zalewowej rzeki Warty, zasilającej otaczającą wzgórze fosę. Wzniesiono go z kamienia i z cegły na planie zbliżonym do okręgu, co zapewne podyktowane było warunkami określonymi przez istniejące tutaj wcześniej linie umocnień ziemnych. Mur zewnętrzny o łącznej długości około 220 metrów składał się z 12 prostych odcinków różnej długości i otaczał obszerny dziedziniec z rozlokowaną w jego południowej części murowaną zabudową, tzw. domem wielkim i ukrytą pod jego konstrukcją XIII-wieczną rotundą Leszka Czarnego. Pozostałe budynki mieszkalne i gospodarcze wzniesione były z drewna. Wjazd do zamku znajdował się w części północnej i prowadził przez wysunięty poza lico kwadratowy w planie budynek bramny. Postawiona w jego bliskim sąsiedztwie wieża główna wkomponowana została w linię murów obwodowych i stanowiła dodatkowe zabezpieczenie na wypadek oblężenia

Rotunda

Odkryta podczas badań archeologicznych w 1968 roku sieradzka rotunda jest pierwszym tego typu obiektem zlokalizowanym na terenie Polski. Wzniesiono ją z cegły na kamiennym fundamencie około połowy XIII wieku, najprawdopodobniej w latach 40-ych tego stulecia lub nieco później, być może z inicjatywy księcia Leszka Czarnego. Budowla ta składała się z dwóch części: okrągłej nawy z murami o grubości około 2-2,5 metra oraz zamkniętego trzema bokami ośmioboku wschodniej absydy, której grubość murów nie przekraczała 1 metra. Rotunda usytuowana była w południowo-wschodnim narożniku ówczesnego grodu sąsiadując z książęcym palatium od strony wschodniej i wałem obronnym od północy. Na początku XV stulecia otrzymała ona z woli króla Władysława Jagiełły wezwanie Rozesłania Apostołów symbolizujące rozegraną w dniu tego święta bitwę pod Grunwaldem. Po zakończeniu badań archeologicznych na początku lat 80-ych rotundę z nieznanych mi powodów zasypano.

Stan obecny

Dziś na terenie zamkowym nie zobaczymy już żadnych murowanych reliktów dawnej warowni. To, co jakoś uchowało się do naszych czasów, obecnie ukryte jest głęboko pod ziemią - na powierzchni straszą jedynie poniemieckie bunkry, zarośnięte i straszliwie zaśmiecone. Dobrze natomiast zachowało się samo wzgórze - na koronie porośnięte gęstym drzewostanem i odkryte wewnątrz (nie licząc małej samotnej brzózki rosnącej pośrodku), a także fosa, częściowo wciąż wypełniona wodą. Fragmencik zamku przetrwał jednak i wciąż można go obejrzeć...w kościele. Są to misternie zdobione odrzwia, które miejscowy ksiądz odkupił w 1926 od Żydów, a następnie kazał wmurować w ścianę przy głównym wejściu do sieradzkiej fary.

Dojazd
Wzgórze zamkowe położone jest przy ul. Podzamcze, kilkaset metrów na południe od Rynku, tuż obok Sieradzkiego Parku Etnograficznego. Od tegoż Rynku kierować się należy ul. Zamkową mijając wcześniej Muzeum Okręgowe, w którym obejrzeć można sobie odnalezione podczas prac archeologicznych zabytki ruchome w postaci ozdób, narzędzi i fragmentów uzbrojenia. Porośnięte drzewami wzgórze stoi na przedłużeniu ul. Zamkowej - tutaj trzeba skręcić i objechać je z prawej strony. Samochód zostawić można gdziekolwiek, miejsca jest sporo.